Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skup online. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skup online. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 marca 2017

Mooney.pl, czyli skup w Internecie, gotówka jak w banku

Kto odwiedził naszego Facebooka, zdążył się już zorientować. Wystartowaliśmy z nową kampanią! Ale nasze podstawy działalności nie zmieniły się ani o jotę. Wciąż możecie sprzedawać u nas niemal wszystko i otrzymywać za to atrakcyjną gotówkę.
Skąd wzięło się hasło: skup w Internecie, gotówka jak w banku?


Swoje przedmioty, czyli biżuterię, elektronikę (w tym smartfony, tablety, laptopy), markowe ubrania, książki czy sprzęt sportowy możecie sprzedawać bez wychodzenia z domu. Nie musicie nawet iść na pocztę - nasz uśmiechnięty kurier zjawi się pod wskazanym przez Was adresem. I to my za niego zapłacimy! Waszym jedynym obowiązkiem będzie tylko zapakowanie przesyłki.
Za pomocą naszego serwisu dokonacie wszystkich formalności: począwszy od wyceny przedmiotu, przez negocjację kwoty sprzedaży aż do podpisania umowy.

A dlaczego bank? Dlatego, że nasz skup online jest równie wiarygodny jak szwajcarski bank. Nie pobieramy od Was żadnej prowizji. W umowie nie ma żadnych zapisów drobnym drukiem. Gotówkę wysyłamy na Wasze konto dokładnie w tej chwili, gdy zweryfikujemy Wasz przedmiot. Oznacza to, że pieniądze macie na swoim koncie nawet i w kilka godzin.
Wszystko zgodnie z tym schematem, czyli gotówka w 3,5 kroku:


poniedziałek, 27 lutego 2017

Lokaty mało dochodowe, a giełda ryzykowna

Skończyły się dobre czasy dla miłośników lokat. Ci, którzy w tym narzędziu widzieli źródło swoich dochodów, mogą czuć się rozczarowani. Nie widać napływu nowych graczy na giełdę. Gdzie więc szukać trwałych zysków? Może w internetowym skupie?
Specjaliści z sektora bankowego twierdzą, że trwający obecnie popyt na kredyty jest niewysoki. Co oznacza z kolei dużą nadpłynność. Brakuje też sygnałów, że wkrótce nastąpi wzrost zapotrzebowania na finansowanie ze strony przedsiębiorstw czy gospodarstw domowych. Banki nie walczą więc o depozyty, stąd ich oprocentowanie od dłuższego czasu stopniowo się obniża. Tak twierdzi m.in. Alicja Wolańska z Raiffeisen Polbank.
Eksperci z Open Finance informują, że mimo strat z lokat, Polacy wcale nie szukają dodatkowego zysku. Nie wyciągają pieniędzy z banków w celu ulokowania ich w teoretycznie zyskowniejszych inwestycjach. Charakterystyczną rzeczą dla nas jest ponoć zainteresowanie giełdą dopiero wtedy, fundusze akcji mają z sobą kilkanaście miesięcy wzrostu. A to wiadomo, niezbyt sensowne rozwiązanie. Nie daje wiele zarobić.
Czy to oznacza, że Polacy skazani są na alternatywę wyłącznie między lokatami a giełdą?  Na szczęście nie. Z pomocą przychodzi skup internetowy, który daje możliwość realnego i regularnego zarobku. Przy odrobinie wysiłku można zarabiać na nim w każdym miesiącu. I to wcale niemałe sumy.
Wystarczy powziąć mocne postanowienie: co miesiąc coś sprzedam w skupie internetowym. Na przykład w Mooney.pl. Sprzedać coś, co nie jest mi potrzebne. Co można sprzedać? Można sprzedać smartfona (starego). Można sprzedać książkę (przeczytaną). Można sprzedać ubrania (które się nam już znudziły). Można sprzedać biżuterię (po babci). I tak dalej, i tak dalej. Przedmiotów do sprzedaży nam nie braknie. A co za tym idzie, możliwości zarobku również wydają się nieograniczone. Co ważne, zachodu przy sprzedaży kolczyków, laptopów, tabletów, książek czy innych przedmiotów jest zdecydowanie mniej niż przy zakładaniu lokat. Jedyne, co trzeba zrobić, to wysłać zgłoszenie do wyceny, ustalić kwotę sprzedaży, a później już tylko przygotować paczkę. Zgłosi się po nią kurier z Mooney.pl - a my za niego nie musimy nawet płacić.
Skup internetowy ma jeszcze tę przewagę nad lokatami czy funduszami, że nie trzeba płacić żadnej prowizji od zysku. Korzystanie ze skupu on-line jest w 100% darmowe. Tyle, ile wynegocjujemy, tyle dostaniemy. Ani grosza mniej.
Dlatego warto poważnie rozpatrzyć regularne korzystanie ze skupu internetowego. Natychmiastowa gotówka, brak opłat za korzystanie, przejrzysty mechanizm działania - czemu nie?

środa, 22 lutego 2017

Jak pomniejszyć opłaty za wynajem mieszkania?

Mzuri, największa w Polsce firma zarządzająca mieszkaniami na wynajem, podzieliła się swoimi statystykami dotyczącymi kosztów wynajmu kawalerki i dwupokojowych lokali. Tanio nie jest. Może być to szczególnie dotkliwe dla studentów, dlatego warto rozejrzeć się za sposobami na obniżenie mieszkaniowych wydatków. Skup online Mooney.pl jest jednym z takich sposobów.
Okazuje się, że najwięcej za wynajem kawalerki płaci się w Warszawie, Krakowie oraz Wrocławiu. Te trzy miejsca nie są zaskoczeniem. Cena wynika nie tylko z tego, że są to mocno rozwinięte ośrodki regionalne. Swoje robi także ponadprzeciętna liczba uczących się tam studentów. To oni są największą grupą wynajmującą mieszkania A że studentów jest wielu, to i konkurencja o dobre lokum jest zacięta Pozwala to windować ceny.
W Warszawie za miesiąc wynajmu kawalerki płaci się 1235 zł, a za lokum dwupokojowe 1602 zł. Blisko 100 zł mniej zapłacić trzeba w Krakowie i Wrocławiu: 1108 lub 1187 zł to miesięczny koszt wynajmu kawalerki odpowiednio w Krakowie lub we Wrocławiu.
Taniej jest na Śląsku i w Łodzi. Korzystanie z kawalerki w województwie śląskim to 813 zł, a z mieszkania dwupokojowego to 957 zł. W Łodzi będzie to odpowiednio 768 zł oraz 974 zł.
Zaznaczmy: są to koszty wyłącznie wynajmu, nie uwzględniające żadnych dodatkowych opłat i rachunków za media.
Jak na studencką kieszeń - jest to całkiem poważny wydatek. Czy można sobie jakoś pomóc? Oczywiście że tak. Dlaczego nie pomyśleć o skupie internetowym, w którym sprzedać można właściwie wszystko: smartfona, laptop, tableta, książki, markowe ubrania, biżuterię... Nic, czego współczesny student nie miałby pod ręką. A atrakcyjne warunki finansowe, oferowane przez skup internetowy Mooney.pl sprawiają, że za poszczególne produkty można zyskać nawet 90% ich pierwotnej wartości. Oznacza to prostą rzecz: sprzedaż smartfona, sprzedaż tableta, sprzedaż laptopa, sprzedaż markowych ubrań może dać kwotę równą nawet miesięcznej racie.
Dlaczego więc nie skorzystać?
Wystarczy w kilku słowach opisać swój przedmiot (lub przedmioty, gdyż w Mooney.pl w ramach jednej transakcji można sprzedać kilkanaście produktów), ustalić kwotę sprzedaży z ekspertami ds. wyceny i przekazać zapakowany przedmiot kurierowi. Ten ostatni jest opłacany przez Mooney.pl - korzystanie z internetowego skupu jest w 100% darmowe, sprzedający nie ponosi żadnych kosztów. Gotówka wysyłana jest na konto sprzedającego nawet w 24 godziny.
Proste? Proste. I skuteczne!

Ostrożnie z doradcami i pośrednikami od pożyczek

Po raz kolejny okazuje się, że w poszukiwaniu pieniędzy łatwo popaść w tarapaty. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał tzw. ostrzeżenie konsumenckie przed wrocławskim pośrednikiem kredytowym Europejska Grupa Finansowa Council, działającym pod marką Personal Finance. O wiele bezpieczniejszym rozwiązaniem jest skup internetowy, gdzie można sprzedać niemal wszystko. Bez ryzyka.
Do Urzędu zaczęło spływać coraz więcej skarg na tego pośrednika, co wzbudziło uzasadniony niepokój. W rezultacie, UOKiK zdecydował się ostrzec Polaków, że korzystanie z usług EGF Council może prowadzić do poważnych problemów finansowych.
Jakie są zarzuty stawiane pośrednikowi?
  1. Przedstawianie klientom ofert zawarcia umowy (albo i kilku umów) na kwoty zdecydowanie wyższe od tych, o które ubiegali się pożyczkobiorcy. Stosowano przy tym niejasne uzasadnienie (nadwyżka miałaby zostać zwrócona do banku), a sami klienci byli uspokojani, że wszystko jest w porządku. A nie było.
  2. Nakłanianie osób bez zdolności kredytowej do zaciągania zobowiązań korzystając z pośrednictwa osób trzecich (nazywanych przez pośrednika "osobą uwiarygadniającą", "wspomagającą" lub "gwarantem"). A może to prowadzić do poważnych kłopotów takiej osoby, która chce pomóc w dobrej wierze. Otóż wierzyciel (czyli np. bank) może nie zgodzić się na przeniesienie długu z "osoby uwiarygadniającej" na pożyczkobiorcę.
  3. Wreszcie - omijanie informacji o kosztach finansowego pośrednictwa, które musi pokryć pożyczkobiorca. A okazuje się, że takie opłaty naliczane przez EGF Council są bardzo wysokie.
Brzmi groźnie, nieprawdaż? Dlatego przy poszukiwaniu sposobów na szybką gotówkę warto dwa razy zastanowić się, zanim zwrócimy się do chwilówek czy firm oferujących pośrednictwo pożyczkowe. To nie pierwszy przypadek, w którym takie firmy demaskowane są jako po prostu nieuczciwe.
Czy jest jakaś alternatywa? Zapewne nie zaskoczymy Was tym, że zaproponujemy skup internetowy Mooney.pl. Tutaj żadne z powyższych ryzyk Wam nie grozi.
  1. Umowa, jaką otrzymujecie, jest przejrzysta i nie zawiera żadnych kruczków czy legendarnego już drobnego druczku. Kwota wpisana do umowy jest taka sama jak kwota, za którą zdecydowaliście się sprzedać nam smartfona, laptopa, tablet, książki czy cokolwiek innego.
  2. Nie potrzebujecie żadnych pośredników do zawarcia umowy. Ba! Transakcja między nami jest w 100% poufna i nikt nie musi o niej wiedzieć.
  3. Najważniejsze - korzystanie z Mooney.pl jest w 100% darmowe. Nie pobieramy od Was żadnej prowizji. To my płacimy za kuriera, który odbiera od Was paczkę. Otrzymujecie tyle pieniędzy, na ile się umówimy. Zawsze możecie też negocjować cenę sprzedaży.
Ryzyko korzystania z internetowego skupu jest zerowe. Nie tylko w porównaniu z chwilówkami czy pośrednikami, ale i innymi metodami sprzedaży smartfona, laptopa, tabletu, biżuterii czy książek.
Jeśli więc potrzebujecie pieniędzy i szukacie naprawdę bezpiecznego sposobu - czekamy na Was w Mooney.pl.

wtorek, 21 lutego 2017

Długi rosną w oczach

Dziś światło dzienne ujrzała niewesoła informacja: prywatny dług polskich firm i gospodarstw domowych jest większy niż państwowy dług publiczny. Ten pierwszy sięga 51,1 procent PKB, a ten drugi 52,8 procent PKB. Czy aby i Wy, czytelnicy nie jesteście zadłużeni w podobny sposób?

Trudno podejrzewać, aby ktoś z nas lubił długi. Bez względu na to, czy my jesteśmy zadłużeni, czy to nam ktoś winien jest pieniądze - sytuacja daleka jest od komfortowej. Gotówki w portfelu bowiem brak.
Analitycy wyjaśniają, że dzisiejsza sytuacja, będąca rezultatem stopniowych zmian na przestrzeni lat, ma swoje proste do zrozumienia przyczyny. Wszystko to zaczęło się po wprowadzeniu na polski rynek dość łatwo dostępnych kredytów hipotecznych. Hossa mieszkaniowa w latach 2005-2008 spowodowała, że nasze długi zasadniczo wzrosły.
Znajduje to potwierdzenie w samej strukturze długów. Po uważnym przyjrzeniu się liczbom, widać, że gospodarstwa domowe miały równe 400 mld PLN kredytów mieszkaniowych. Do tego 150 mld PLN kredytów konsumenckich i 110 mld PLN czegoś, co banki i KNF nazywają „kredyty pozostałe”.
Czy taki dług można sprzedać? Pierwszym rozwiązaniem jest jego całkowita spłata, co jednak dla wielu - a raczej znakomitej większości - pozostaje marzeniem ściętej głowy. Trzeba się więc nauczyć żyć z długiem i prowadzić zrównoważoną politykę domowego budżetu.
Jeśli już chcemy sobie na coś pozwolić i zaszaleć co nieco, musimy mieć pewność, że nasze oszczędności to wytrzymają. A te ostatnie można podreperować, korzystając z koła ratunkowego zwanego: skup internetowy.
To tam można sprzedać przedmioty codziennego użytku takie jak: smartfony, telefony komórkowe, markowe ubrania, książki, a także biżuterię i zegarki. Dzięki temu, że w skupie można zarobić nawet 90% pierwotnej wartości sprzedawanego przedmiotu, to nawet jedna transakcja w skupie internetowym Mooney.pl w miesiącu może okazać się znaczącym wsparciem dla domowego budżetu. Co więcej, sprzedawanie przedmiotów w skupie on-line pozwoli na zrekompensowanie kosztów miesięcznej raty, potrzebnej na spłacanie kredytu. Nawet tego hipotecznego.
Dlatego nie warto załamywać się i tracić głowy, gdy dosięgnie nas kryzys finansowy. Zawsze pozostaje nam w odwodzie internetowy skup, w którym sprzedaż smartfona, tableta, laptopu, zegarka czy biżuterii podreperuje nasz budżet.

środa, 15 lutego 2017

Obligacje 500+ - opłaca się kupować?

O obligacjach 500+ jest głośno od jesieni zeszłego roku. Nie jest to jednak pozytywny rozgłos: od początku cieszą się one znikomym powodzeniem. Wygląda na to, że są faktycznie mało opłacalne. Czy nie lepszym rozwiązaniem na gotówkę będzie skup internetowy?

Przypomnijmy: rodziny dostające pieniądze z programu 500 plus mogą inwestować je w nowy typ obligacji skarbowych. Ówczesny minister finansów Paweł Szałamacha twierdził, że to doskonały produkt, kierowany do tych, którzy chcą oszczędzać na przyszłe potrzeby swoich dzieci. Jednak rodzice nie są zainteresowani ich kupnem. Jak wynika z danych Ministerstwa Finansów, w styczniu 2017 r. beneficjenci programu Rodzina 500 plus zainwestowali ok. 1 mln 35 tys. zł w dedykowane specjalnie im Rodzinne Obligacje Skarbowe. Sprzedaż papierów o 6-letnim okresie zapadalności wyniosła ok. 527 tys. zł, zaś obligacji 12-letnich 508 tys. zł.
Jak donosi Gazeta Wyborcza, pomimo podwyżki oprocentowania w grudniu, pomimo październikowo-listopadowej kampanii promocyjnej w mediach, i pomimo tego, że co miesiąc rośnie kwota, którą można zainwestować w obligacje - sprzedaż od listopada nie tylko nie rośnie, ale wręcz spada.
Czy rodzice wolą otrzymać gotówkę szybciej? Jeśli tak, to rozwiązaniem dla nich jest skorzystanie ze skupu internetowego Mooney.pl. To zupełne przeciwieństwo obligacji:
a) w skupie Mooney.pl niczego się nie kupuje - a wyłącznie sprzedaje;
b) w skupie sprzedawać mogą wszyscy chętni, a nie tylko rodzice korzystający z 500+;
c) zysk ze sprzedaży w Mooney.pl jest natychmiastowy, gotówkę otrzymuje się nawet w 24h po zawarciu umowy.
Podstawowym warunkiem skorzystania ze skupu on-line jest posiadanie produktu do sprzedaży. Na szczęście, ten warunek bardzo łatwo spełnić: w Mooney.pl można sprzedać (prawie) wszystko: smartfona, biżuterię, złoto, monety, odzież, książki, laptopa, elektronikę, sprzęt rowerowy. Także dziecięce wózki, skoro mowa o rodzicach korzystających z 500+.
Gdy mamy już wybrany przedmiot (albo przedmioty - w Mooney.pl nie ma ograniczeń dotyczących liczby sprzedawanych produktów), wystarczy wysłać zgłoszenie do wyceny i albo zgodzić się na proponowaną stawkę, albo ją negocjować.
Wydaje się więc, że pod kątem szybkości pozyskania gotówki skup internetowy Mooney.pl jest znacznie ciekawszym rozwiązaniem niż obligacje 500+. Na dodatek, już jedna transakcja może pozwolić nam na zarobek znacznie większy niż nawet kilkuletnie odsetki z odłożonych pieniędzy.

poniedziałek, 13 lutego 2017

Dobrze zilustrowana sprzedaż

Jak sprzedać szybciej i z większym zyskiem w skupie on-line Mooney.pl? Bardzo pomocny będzie wyczerpujący opis przedmiotu oraz jego zdjęcie. A najlepiej zdjęcia. Im ich więcej, tym lepiej. Dlaczego?

Nasi eksperci od wyceny uważnie przyglądają się każdemu zgłoszeniu. Bez względu na to, czy chcesz sprzedać telefon, smartfon, biżuterię, zegarek, książkę czy ubrania - zapewniamy, że nie pomijamy żadnej oferty. Jest jednak rzecz, która z pewnością przyciąga naszą uwagę i zwiększa Twoją szansę na skuteczną sprzedaż.
To treściwy opis sprzedawanego przedmiotu oraz jego zdjęcia.
Poświęcając nieco więcej czasu na opisanie produktu, który zamierzasz sprzedać (np. telefon komórkowy, pierścionek, łańcuszek czy laptop), sprawiasz, że łatwiej jest nam ocenić wartość Twojej oferty. Możemy wtedy szczegółowo zapoznać się z tym, za co mamy zapłacić. Nie musimy opierać się na przypuszczeniach ani dopytywać Cię o jakieś szczegóły. Jest to wygodne także dla Ciebie - oszczędzasz sporo czasu i nie musisz odpisywać na nasze maile.
Ale uwaga: tekst treściwy to wcale nie jest długi na kilkadziesiąt linijek. Wystarczy zawrzeć w nim podstawowe szczegóły techniczne, opisać, z czego zrobiony jest przedmiot, ile ma lat, czy był naprawiany/serwisowany i czy jest sprawny.
Oprócz tekstu bezcenne będą również zdjęcia. Oczywiście, można zdecydować się na triki jak te, które stosują niektórzy fotografowie, starający się oszukać odbiorcę. Naszym zdaniem to jednak strata czasu. Prędzej czy później prawda wyjdzie na jaw, bo fotografowany przez Was produkt do nas trafi. Wtedy będziemy przyjrzymy się dokładnie. I jeśli wszystko się będzie zgadzało z poprzednim opisem oraz fotografiami, wówczas błyskawicznie ślemy Wam gotówkę, na którą się umówiliśmy.
Jeśli jednak przesłany nam przedmiot - lub przedmioty, bo w Mooney.pl możecie w ramach jednej transakcji sprzedawać kilka przedmiotów - będzie się znacząco różnił od opisu... No cóż, wtedy będziemy musieli Was o tym fakcie powiadomić i zaproponować nową wycenę. Jeśli się zgodzicie, wówczas termin wysyłki gotówki się opóźni.
Podsumowując, te kilka minut poświęconych na dokładny opis przedmiotu zaowocuje następnie szybszą przesyłką gotówki na Wasze konto. A to jest przecież najważniejsze, nieprawdaż?
Skoro już mówimy tyle o fotografowaniu i zdjęciach, to... nie chcesz sprzedać aparatu fotograficznego? Z chęcią kupimy taki sprzęt od Ciebie.

piątek, 27 stycznia 2017

Zadłużeni seniorzy? Jest rozwiązanie

W tym tygodniu w sieci pojawiła się niepokojąca informacja: zadłużenie polskich emerytów wzrosło w ciągu roku o 40% do 2,87 mld zł. To ogromna zmiana, niestety, zmiana na niekorzyść. Czy aby jednak firmy pożyczkowe były jedyną deską ratunku dla potrzebujących pieniędzy seniorów?


Prezes Krajowego Rejestru Długów, Adam Łącki podsumował tę sytuację następująco: "Wielu seniorów musi dwa razy obejrzeć każdą złotówkę, zanim zdecyduje się, w jaki sposób ją wyda. Bardzo często bywa tak, że świadczenia emerytalne są na niewystarczającym poziomie, aby jednocześnie zapłacić za mieszkanie i bieżące rachunki, kupić kosztowne leki i mieć pieniądze na życie. Część emerytów sięga po kredyty i pożyczki, zwłaszcza ci, którzy dopiero co przeszli na emeryturę i kompensują sobie w ten sposób niższe dochody. Dodatkowym wsparciem ratują się też, gdy pojawiają się niespodziewane wydatki".
Trafna diagnoza, potwierdzająca smutną rzeczywistość. A wystarczyłoby, aby ktoś podpowiedział takiej starszej osobie, że nie musi ryzykować nieprzyjemnościami i płacić zdzierczych odsetek, aby otrzymać dodatkowe pieniądze.
Takim rozwiązaniem, zupełnie bezpiecznym i nie niosącym ze sobą żadnych konsekwencji, jest skup internetowy Mooney.pl. To tam można sprzedać np. biżuterię, zegarki, książki czy antyki. Dla starszej osoby jest to rozwiązanie o tyle wygodne, że aby zyskać gotówkę, nie musi nawet wychodzić z mieszkania. Kurier zjawi się u niej osobiście i odbierze przygotowany do sprzedaży przedmiot.
Internetowy skup Mooney.pl zapewnia darmową przesyłkę - osoba sprzedająca nie ponosi żadnych kosztów. Sprzedaż pierścionka, naszyjnika, bransoletki, książki czy złota nie wiąże się z prowizją, którą miałby ponieść sprzedawca.
Ustalona w skupie kwota sprzedaży jest kwotą ostateczną.
Na gotówkę nie trzeba również długo czekać - znajdzie się ona na koncie nawet i w 24 godziny od zakończenia transakcji.
Może warto więc podpowiedzieć swojej babci, dziadkowi, cioci i wujkowi o bezpiecznym sposobie na gotówkę, jakim jest skup internetowy Mooney.pl? Nawet jeśli oni na tym nie skorzystają, to być może podzielą się tą informacją ze swoimi znajomymi. I w ten sposób uniknie się kolejnej przykrej sytuacji oraz niepotrzebnych nerwów...

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Jak mieć ciastko i zjeść ciastko?

Niewesołe wnioski płyną z opublikowanego właśnie dokumentu "Europejski Raport Płatności Konsumenckich 2016". Okazuje się, że Polacy są w czołówce nacji, które mają największe problemy z długami. Czy jest sposób, aby przerwać pętlę zadłużenia? Oczywiście, że jest.

Na początek kilka statystyk, które jasno pokazują skalę kłopotów, z jakimi borykają się Polacy:
  • 52% z nich deklaruje, że wzięło kredyt na zakup dóbr konsumpcyjnych;
  • 35% za pomocą kredytu finansuje wakacje;
  • najchętniej pożyczamy pieniądze od rodziny i znajomych;
  • 1/3 badanych nie zdążyło oddać pieniędzy na czas.
Zaciągane długi rzucają długie cienie - utrudniają bieżące zarządzanie domowym budżetem, zmuszają do spłacania odsetek i nie pozwalają na dokonywanie innych pilnych wydatków.
Najskuteczniejszym sposobem na tę niełatwą sytuację byłoby zrezygnowanie z zaciągania długów. To jednak rozwiązanie nierealne. Wie o tym każdy, kto znalazł się w podbramkowej sytuacji.
Czasem po prostu innego wyjścia nie ma.

Na ratunek: prze-skup!
Szczęśliwie, są inne sposoby. Najskuteczniejszym z nich wydaje się internetowy skup, za pomocą którego w szybki sposób można znaleźć potrzebną gotówkę.
Dlaczego prze-skup jest lepszy od zaciągania pożyczki?
  • jest całkowicie bezpłatny - nie płacimy ani grosza za korzystanie z niego;
  • bez odsetek - zyskujemy gotówkę bez żadnych kosztów, które obniżyłyby naszą kwotę;
  • działa błyskawicznie - nie ma żadnej weryfikacji danych oraz oczekiwania na wypłatę gotówki, która trafia do nas nawet w 24 godziny;
  • zapewnia wygodę - gotówkę zapewniamy sobie bez wychodzenia z mieszkania. Nie musimy nawet zamawiać kuriera - zajmie się tym zespół Mooney.pl
Bardzo ważne jest też to, że po skorzystaniu ze skupu on-line, będziemy mieli czyste sumienie. Nie wplączemy się w żadne podejrzane formy pożyczki. Nie będzie dręczył nas ani komornik, ani nie będziemy martwić się o termin spłaty należności.
Na dodatek, sprzedając nieużywane przedmioty w Mooney.pl (takie jak np. elektronika, biżuteria, książki i wiele, wiele więcej), zrobimy sobie porządek w mieszkaniu.
Już sam opis brzmi zachęcająco - czemu by więc nie spróbować?

piątek, 23 grudnia 2016

Prezenty precz!

Nie, nie wszystkie - ale te, które nie trafiły w nasze gusta. Te, których nie chcemy. Te, które wywołują w nas poczucie rozczarowania. Słowem - wszystkie nietrafione prezenty won! A raczej - do Mooney.pl! Pozbędziecie się kłopotu i jeszcze przy tym zarobicie.
Czy wiecie, że są prowadzone badania dotyczące tego, które przedmioty są najmniej pożądanymi prezentami? W zeszłym roku w czołówce były skarpety, bożonarodzeniowe gadżety, tanie błyskotki udające biżuterię, bielizna oraz książki. Te ostatnie ponoć szybko przestają być użyteczne (ile razy można czytać jedną książkę?), po czym zajmują miejsce i się kurzą.

Niedobre emocje
Z pewnością wiecie za to, że otrzymanie podarunku, który w ogóle nie spełnia naszych oczekiwań, niesie ze sobą spore rozczarowanie. Nikt nie lubi tego uczucia. A fakt, że przydarza się ono w święta i skutecznie psuje radosną atmosferę, nie ułatwia sprawy.
Ale i to nie koniec. Później taki niechciany prezent psuje nam nastrój za każdym razem, gdy tylko natrafimy na niego wzrokiem. Negatywne emocje wracają.
Jest jednak sposób, by szybko uporać się z dręczącym nas problemem. No bo po co tracić nerwy?

Z Mooney.pl wszystko będzie dobrze
Jesteśmy internetowym skupem, w którym sprzedać można niemal wszystko: elektronika, sprzęty sportowe, zegarki, biżuteria, smartfony, a nawet niechciane ponoć książki i wiele, wiele innych przedmiotów. By się dowiedzieć, za ile kupimy od Was wasz towar, wystarczy napisać o nim kilka słów oraz dołączyć zdjęcie, a następnie wysłać do wyceny. Szybko przekonacie się, jaka gotówka na Was czeka. Jeśli się dogadamy (możesz negocjować!), pozostaje Wam już tylko poczekać na naszego kuriera. Wysyłamy go na nasz koszt - nie płacisz za przesyłkę.
Możecie przygotować paczkę zgodnie z naszymi podpowiedziami, ale zakładamy, że skoro to prezent, to może być jeszcze zapakowany...

Uczciwy układ
Nie rozczarujecie się współpracą z Mooney.pl. Po pierwsze, otrzymacie to, czego chcecie i czego się spodziewacie: gotówkę. Po drugie, nie poniesiecie przy tym żadnych kosztów ani prowizji. Po trzecie, wszystko przebiegnie w przyjaznej atmosferze. Poczujecie, że to Wy jesteście najważniejsi i że to Wasze potrzeby są kluczowe.
Niechciane prezenty - czekamy na Was w Mooney.pl!

wtorek, 22 listopada 2016

Zmień sobie telewizor

Oglądanie telewizji nigdy się nam nie znudzi. Za dużo filmów, transmisji sportowych, seriali czy prognoz pogody, by wytrzymać dzień bez pilota w ręku. Znudzić się może za to nam nasz telewizor. I co wtedy? Do skupu z nim, podpowiadamy. W Mooney.pl otrzymacie za niego niezłą gotówkę.

Wydawać by się mogło, że sprzedaż takiego dużego sprzętu jakim jest telewizor (plazma lub LCD) jest kłopotliwa. No bo - jak to zapakować, gdzie taką paczkę zanieść, komu dostarczyć i wreszcie: kto to kupi. Na szczęście, z Mooney.pl wszystkie te dylematy znikają.
Jak to możliwe?



Skup w jakości HD
Możliwe, gdyż nasz internetowy skup stawia zawsze na Waszą wygodę. Zacznijmy od przebiegu wyceny: wysyłacie do nas w miarę szczegółowy opis LCD, plazmy lub innego telewizora, który chcecie nam sprzedać. Pamiętajcie o dołączeniu zdjęć. Im bardziej szczegółowy będzie Wasz opis, tym szybciej i tym dokładniejszą wycenę Wam przedstawimy.
Jeśli zgodzicie się na naszą propozycję (a pamiętajcie, że możecie negocjować!), wysyłamy do Was kuriera. Tak! To my go zamawiamy i to my go opłacamy. Wy musicie podać nam tylko swój adres oraz wsadzić telewizor do firmowego pudła.
I już.
Gdy tylko telewizor do nas dotrze i będzie się on zgadzał z przesłanym przez Was opisem, my rewanżujemy się gotówką. Rewanżujemy się błyskawicznie: pieniądze trafią do Was nawet w 24 godziny.
Pamiętajcie też, że nie pobieramy absolutnie żadnych prowizji czy opłat. Otrzymacie taką kwotę, jaką wynegocjowaliście.

Włącz się... do Mooney
Jeśli tylko:
  • nasz telewizor jest sprawny;
  • nie posiada żadnych fizycznych uszkodzeń;
  • jest markowy;
możecie sprzedać go w naszym internetowym skupie. A jeśli jeszcze tylko posiadacie paragon lub gwarancję, to możecie być niemal pewni transakcji.
Warto spróbować - niewykluczone, że za swój sprzęt otrzymacie od nas nawet 90% jego wartości. Dlatego już teraz odwiedźcie formularz wyceny i przekonajcie się, jaką realną gotówkę możecie zarobić. Spróbujecie?

Koncertowe granie

Właśnie zakończyliśmy pierwszy konkurs w historii Mooney.pl. By zdobyć nagrodę główną, trzeba było przygotować zgrabny slogan, który wyjaśniałby działanie naszego skupu i zachęcał do korzystania z niego. Chętnych nie brakowało.


By nie tworzyć zbytniego napięcia i nie trzymać nikogo w niepewności, od razu przedstawimy zwycięzcę. Po nowiutką konsolę Xbox One sięgnął Mateusz, który zauroczył nas swoim reklamowym hasłem dla Mooney.pl: Skup się w pełni na Mooney.pl. Nie tylko nawiązuje ono do naszej działalności (wszakże jesteśmy internetowym skupem, zainteresowanym wszystkimi Waszymi przedmiotami), ale również wykorzystuje nasz własny slogan: Szczęście w pełni.
Ale wybór nie był łatwy. Uczestnicy konkursu zaskakiwali nas swoimi propozycjami. Dla niektórych zaletą skupu on-line Mooney.pl było to, że oferujemy bardzo atrakcyjną gotówkę za takie produkty jak elektronika czy książki. Inni z kolei chwalili szybkość działania, wszakże gotówkę za sprzedane u nas przedmioty można mieć na koncie już do 24 godzin. Mocną reprezentację mieli również zwolennicy tego, że nie pobieramy żadnych prowizji, a korzystanie z Mooney.pl jest w pełni darmowe.

Walka była zażarta - codziennie pojawiało się kilka haseł, a wśród nich przynajmniej jeden mocny kandydat do zwycięstwa. Przekonajcie się zresztą sami - oto kilka haseł, resztę możecie poczytać w naszym konkursowym wątku na Facebooku.

Wybrane hasła:
Czy już słyszysz monet brzdęk - oddaj niepotrzebne - weź gotówki pęk!
Chcesz coś sprzedać siedząc w domu? Wejdź na Mooney wie jak pomóc.
Łatwa kasa? Sprzedaż z Mooney błaha sprawa!
W Mooney masz w 3 i pół kroku taki deal, że będziesz w szoku.
Mooney - szanujemy Twój czas i pieniądze.



piątek, 18 listopada 2016

Skarby ukryte w książkach

Mówi się, że książki są niezwykle wartościowe. Zawarta w nich wiedza przydać się może każdemu, a także okazać bezcenna w wielu życiowych momentach. Dzięki Mooney.pl Twoje książki nabierają dodatkowej wartości:  finansowej. Możesz szybko i z korzyścią dla siebie sprzedać je w naszym skupie on-line.


Książkowe historie
Książki towarzyszą człowiekowi od starożytności. Miały one wówczas postać glinianych tabliczek. Wraz z upływem wieków zbliżały się do znanego nam kształtu, by wreszcie przybrać obecną formę: dziesiątek, setek lub tysięcy zszytych lub sklejonych stron zamkniętych miękką lub twardą okładką. I to właśnie ów kształt bywa nierzadko największą wadą książek. Zajmują one sporo miejsca. A im więcej książek, tym większa okupowana przestrzeń. Na dodatek, nie da się ukryć, że sporo czytadeł po jednokrotnej lekturze traci na swej atrakcyjności. Ot choćby takie kryminały: gdy już dowiemy się, kim jest złoczyńcą, nie mamy motywacji do ponownego sięgnięcia po książkę. Albo romanse - ileż razy można przeżywać sercowe wzloty i upadki?

Z Mooney.pl jak w bajce
Jeśli już przeczytamy daną książkę i nie zamierzamy do niej wracać, to czemu jej nie sprzedać? Przemawiają za tym mocne argumenty:
  • robimy miejsce na półce na kolejne tomy;
  • zarabiamy gotówkę na książkowe zakupy;
  • mamy pretekst (i środki!), by sprawić sobie czytelniczą niespodziankę w postaci nowych tytułów.
Jak sprzedać książki? Nie zawsze trzeba iść aż do antykwariatu. Mając pod ręką komputer, tablet lub chociażby smartfona, można wygodnie zrobić to w naszym skupie on-line Mooney.pl. Wystarczy wejść na stronę Prze-Skupu. Tam opisujesz pokrótce książkę lub książki, podajesz 13-cyfrowy ISBN, dołączasz zdjęcia i wysyłasz do wyceny. Po krótkim czasie dowiesz się, ile jesteśmy Ci w stanie zapłacić za proponowany księgozbiór. Jeśli uważasz, że jest on wart więcej, możesz negocjować. Śmiało!
Po ustaleniu satysfakcjonującej Cię kwoty, musisz tylko poczekać na kuriera (wysyłamy go na nasz koszt), któremu wręczysz paczkę. Gdy towar do nas dotrze i zweryfikujemy, że zgadza się on z opisem, wówczas pieniądze trafią do Ciebie w ciągu 24 godzin.
Czy nie brzmi to pięknie?

Wczytaj się w zalety
Dlaczego warto wybrać Mooney.pl do sprzedaży swoich książek? Argumenty są przekonujące:
  • nie musisz nawet wychodzić z domu, by sprzedać książki;
  • nie ponosisz żadnych opłat: zero prowizji i ukrytych opłat (w przeciwieństwie do aukcji internetowych);
  • kuriera wysyłamy na nasz koszt pod wskazany przez Ciebie adres;
  • w jednej transakcji możesz sprzedać nawet kilkadziesiąt książek;
  • gotówka trafia do Ciebie błyskawicznie w 24 h po weryfikacji przedmiotu.
Oprócz książek (wszystkich gatunków: sensacji, horrorów, przyrodniczych, naukowych, romansów, powieści, thrillerów, przygodowych, opowiadań), interesują nas także komiksy oraz audiobooki. Nie skupujemy jedynie podręczników, mocno zniszczonych książek oraz takich, które nie posiadają 13-cyfrowego ISBN.

poniedziałek, 14 listopada 2016

Matki i ojcowie, nadstawcie ucha!

Ten wpis jest bowiem specjalnie dla Was. Dowiecie się, w jaki sposób i Wy możecie skorzystać z zalet naszego skupu on-line. Gotowi do lektury? Zaczynamy.

Rodzicielstwo jest bez wątpienia najprzyjemniejszym i najbardziej satysfakcjonującym etapem w życiu dorosłego. Kropka. Wiemy to także z własnego doświadczenia. Ale i my wiemy, że wychowanie młodego człowieka (albo i bardzo młodego), do tanich nie należy. Liczy się każdy grosz. Podpowiadamy, jak znaleźć dodatkowe dofinansowanie korzystając z Mooney.pl i Prze-skupu.

Niech odjedzie wózek w siną dal

Wasz podopieczny wyrósł już z wózka? No to do sprzedaży z nim! Z wózkiem, oczywiście, a nie dzieckiem. Wystarczy zrobić kilka fotografii i opisać sprzęt (marka, zastosowanie, dostępne funkcje, ewentualne dodatkowe wyposażenie) i poprosić o wycenę ekspertów z Mooney.pl. Ostatnimi czasy napływa do nas rosnąca liczba wózkowych zgłoszeń. Warto więc skorzystać z tej opcji - pod warunkiem, że wózek jest na chodzie i nie balibyście się przed wożeniem w nim swojego dziecka.

Książki z półki do paczki

Kto z nas nie szykował się nerwowo na przyjście dziecka i nie kupował dziesiątek książek o macierzyństwie, tacierzyństwie i dzieciństwie? No właśnie. A teraz książki zalegają na półkach. Na dodatek, sięgamy po nie zdecydowanie rzadziej. Wszakże wszyscy jesteśmy wspaniałymi rodzicami, nieprawdaż?
Teraz z Mooney.pl możemy okazać się także wspaniałymi sprzedawcami. Wystarczy zgłosić swój księgozbiór do sprzedaży w naszym serwisie. Uwaga - u nas bez problemu w ramach jednej transakcji możecie zarobić nawet na kilkunastu produktach. Pakujcie więc książki do paczki, ślijcie oraz zarabiajcie. Pamiętajcie, aby podać 13-cyfrowy ISBN.

Małe ubranka za duże pieniądze

Szafa malucha pęka w szwach? A pięknych strojów żal wyrzucać czy tak po prostu rozdawać. Dlatego i je można sprzedać w naszym serwisie. Przyjmujemy dziecięce ciuszki, pod warunkiem, że są one markowe, czyste i nie mają żadnych dziur lub łat. Jeśli tylko nie wstydzilibyście się podarować takich ubranek znajomemu maluchowi, śmiało ślijcie je do Prze-skupu.

Oto trzy sposoby oferowane wszystkim mamom i tatom na podreperowanie domowego budżetu. Czy warto zawracać sobie nimi głowę? Jeśli tylko na poważnie myślicie o połączeniu pożytecznego (pozbycie się nieprzydatnych przedmiotów) z przyjemnym (szybka gotówka prosto na bankowe konto) - jak najbardziej.

czwartek, 1 września 2016

Jak działa wycena w Prze-skupie?

Wycena to być może najważniejszy element Prze-skupu. To w jej trakcie ustalana jest kwota, jaką Mooney.pl zapłaci za nasz przedmiot. Przyjrzyjmy się więc bliżej, jak działa wycena w Prze-skupie.


Etap I: staranny dobór ekspertów

Tak, tak. Już na tym etapie rozpoczyna się wycena w Prze-skupie. To bardzo ważne, aby wartość naszych przedmiotów była analizowana przez ekspertów. Dlatego Mooney.pl bardzo starannie selekcjonuje swoich współpracowników. Podstawowym warunkiem, który muszą spełnić fachowcy od wyceny jest udokumentowane 5-letnie doświadczenie w zawodzie. Mooney.pl stawia także na komunikatywność i proklienckie podejście. Dopiero po spełnieniu tych wymagań można pracować w Prze-skupie.
O tym, że tak rygorystyczne podejście skutkuje, możemy przekonać się sami, korzystając z usług Mooney.pl.

Etap II: opis przedmiotu

Ruch należy do nas. Siadamy więc przed komputerem i wypełniamy formularz zgłoszeniowy. Pamiętajmy: im dokładniej opiszemy przedmiot (nasz smartfon, rower albo cokolwiek innego), tym precyzyjniejsza będzie wycena i tym szybciej dostaniemy gotówkę. Eksperci ds. wyceny w razie jakichś wątpliwości poproszą nas o dodatkowe wyjaśnienia, co oznacza większą ilość maili. Mogą na przykład interesować się, czy oferowany przez nas tablet lub laptop posiada w zestawie wszystkie niezbędne kable i zasilacz. Lepiej więc uporać się z ze zgłoszeniem w jednym podejściu. Nie zapominajmy o zdjęciach – mogą nam one oszczędzić sporo czasu. Nie na darmo mówi się, że jedno zdjęcie mówi więcej niż tysiąc słów…

Etap III: pierwsza wycena

Gdy eksperci z Mooney.pl otrzymają nasz formularz, nie tracą czasu i od razu przystępują do wyceny naszego przedmiotu. Zwracają uwagę na szczegółowość opisu, analizują stan przedmiotu, sprawdzają, czy nie ma żadnych uszkodzeń lub zbyt wyraźnych oznak użytkowania. Uważnie oglądają zdjęcia i porównują je z opisem. Robią tak po to, by móc zaoferować nam jak najuczciwszą i jak najbardziej atrakcyjną cenę.
W szczególnych przypadkach mogą zechcieć dowiedzieć się czegoś więcej o naszym przedmiocie – nie dziwmy się więc, jeśli otrzymamy dodatkowe zapytanie.
Ten etap kończy się przedstawieniem nam kwoty, za jaką portal Mooney.pl będzie gotowy kupić od nas oferowany przedmiot.

Etap IV: nasza decyzja

Po otrzymaniu propozycji decydujemy, czy jest ona dla nas interesująca. Jeśli tak – wówczas przechodzimy do kolejnego etapu. Jeśli nie – możemy rozpocząć negocjacje i odnieść się do propozycji Mooney.pl i zasugerować, że spodziewamy się więcej. Śmiało, nie grozi to żadnymi konsekwencjami. Mamy pewność, że nasza propozycja zostanie poważnie potraktowana i specjaliści ds. wyceny z pewnością się do niej odniosą.

Etap V: wysyłka przedmiotu

Jeśli dojdziemy już do porozumienia, Mooney.pl wyśle do nas kuriera, by odebrać od nas przedmiot i dostarczyć go do siedziby firmy. Co ważne – za kuriera nie płacimy ani grosza. Musimy tylko przygotować paczkę.

Etap VI: druga wycena

Gdy nasz przedmiot dotrze do Mooney.pl, eksperci od wyceny przyjrzą mu się raz jeszcze. Jest to konieczne w celu ostatecznej weryfikacji wcześniejszej kwoty. Jeśli stan produktu będzie zgadzał się z tym, co napisaliśmy w zgłoszeniu – wówczas nic się nie zmienia. Gdy jednak wystąpią poważne różnice między zgłoszeniem a stanem faktycznym, wówczas zostanie nam przedstawiona nowa propozycja cenowa. Może się także zdarzyć, że od czasu wysłania przez nas zgłoszenia do momentu zjawienia się kuriera, nasz przedmiot uległ uszkodzeniu, np. smartfon spadł ze stołu i ma teraz porysowaną szybkę bądź też z kolekcji monet zniknęła jedna sztuka. O takich zdarzeniach powinniśmy powiadomić Mooney.pl.

Etap VII: nasza finalna decyzja

Na tym etapie potwierdzamy, że wciąż zgadzamy się na finansową propozycję w ramach Prze-skupu. Jeśli zmieniliśmy zdanie, możemy podjąć negocjacje bądź też poprosić o zwrot przedmiotu (odbywa się to na nasz koszt).
Jeśli dojdziemy do porozumienia, na nasze konto trafia gotówka w ustalonej wysokości.

wtorek, 2 sierpnia 2016

Prze-skup: 8 powodów, aby z niego skorzystać

Prze-skup to nowe rozwiązanie dla osób poszukujących najprzyjaźniejszego sposobu na sprzedaż swoich przedmiotów. Oto zestaw 8 niepodważalnych faktów potwierdzających, że naprawdę jest to metoda godna uwagi.

Powód 1: Darmowa i szybka wycena

Każdy skup zaczyna się od wyceny. Przedstawiona nam propozycja decyduje, czy zechcemy przedmiot sprzedać czy też poczekamy na korzystniejszą ofertę. W Prze-skupie każdy może liczyć na bezpłatną i błyskawiczną wycenę. Bez względu na to, ile przedmiotów zechce wycenić: 1, 4 czy nawet 10, zawsze za darmo otrzyma konkretną propozycję ceny.

Powód 2: Negocjacja ceny

Klient ma zawsze rację. To on decyduje, za jaką kwotę zechce sprzedać przedmiot. Dlatego może negocjować każdą kwotę, jaka zostanie mu zaproponowana w Prze-skupie. I co najważniejsze, ma duże szanse, że to jego oferta będzie tą ostateczną ofertą.

Powód 3: Sprzedaż na raz…

W Prze-skupie sprzedać można przedmioty z wielu kategorii. W przeciwieństwie do innych punktów, specjalizujących się w skupie tylko np. telefonów, Prze-skup pozwala na sprzedawanie i telefonów, i sprzętu sportowego, i monet, i książek, i jeszcze wielu, wielu innych przedmiotów. Wystarczy tylko jedno konto, by zarabiać pieniądze na szereg sposobów.

Powód 4: …i sprzedaż naraz

I co ciekawe, te różne przedmioty można sprzedać w jednej transakcji, wysyłając je w jednej paczce! Takiej wygody nie oferuje żaden inny punkt skupu.

Powód 5: Bezpłatna przesyłka

Gdy już wszystkie sprzedawane produkty zostaną spakowane, pozostaje czekać na kuriera. Ten zapuka do drzwi sprzedającego i odbierze od niego paczkę – za darmo! Jedyny obowiązek spoczywający na osobie korzystającej z Prze-skupu to proste przygotowanie paczki. Cały koszt to zatem poświęcenie kilku minut na bezpieczne zapakowanie przedmiotu.

Powód 6: Gotówka w mgnieniu oka

Gdy finalna kwota zostanie zaakceptowana przez sprzedającego, to gotówka trafi na jego konto nawet w ciągu 24 godzin. Wiadomo przecież, że czas to pieniądz, więc… po co go marnować?

Powód 7: Minimum formalności…

Prze-skup jest maksymalnie uproszczony. Nikt przecież nie lubi wczytywać się w zawiłe teksty czy też przechodzić przez niekończące się etapy sprzedaży. Korzystający z Prze-skupu musi tylko założyć konto, zgłosić przedmiot do wyceny, negocjować lub zaakceptować przedstawioną mu ofertę, a następnie – podpisać umowę. Czekania na gotówkę nie wymieniamy, gdyż trwa to tak krótko, że nie ma sensu poświęcać tego opisywać…

Powód 8: …i maksimum profesjonalizmu

W przeciwieństwie do innych punktów skupu, w Prze-skupie wyceną zajmują się profesjonaliści. Doskonale orientują się w rynkowych trendach i dzięki temu szybko, bez zbędnego oczekiwania przedstawią korzystną cenę. Ale najważniejsze jest to, że pracują tutaj ludzie uczciwi, o czym z łatwością przekona się każdy korzystający z Prze-skupu.


Mówi się, że papier jest cierpliwy i wszystko zniesie. Jednak przedstawione powyżej 8 argumentów to twarde fakty, z którymi ciężko polemizować. Są przecież łatwymi do sprawdzenia faktami. Opisują działalność Prze-skupu, a nie zachwalają jego zalety. Warto więc dać szansę nowemu rozwiązaniu oferowanemu przez Mooney.pl i osobiście doświadczyć wygody Prze-skupu.

Dlaczego Prze-skup jest lepszy od internetowych aukcji?


Co robiła w pierwszej kolejności osoba, która chciała szybko i korzystnie sprzedać jakieś przedmioty? Odwiedzał internetowy portal aukcyjny. Niestety, nie zawsze wiązało się to z szybką sprzedażą po atrakcyjnej cenie. Na szczęście, jest już dostępny Prze-skup.
Na szczęście, bo usługa ta likwiduje wszelkie niedogodności związane ze sprzedawaniem przedmiotów na aukcjach internetowych. Trudno to sobie wyobrazić? A jednak…

W Prze-skupie nie ma żadnych opłat

Każdy, kto korzystał z aukcji on-line wie, że nie ma tam nic za darmo. Płacić trzeba już za samo wystawienie przedmiotu. W zależności od rodzaju przedmiotu, przymusowe opłaty wahają się od symbolicznych 5 groszy do 30 złotych. Proszę pamiętać, że ta kwota dotyczy jednego przedmiotu, jeśli więc zechcemy sprzedać dwa obrazy, zapłacimy 2 zł, a przy sprzedaży 4 rowerów – 8 złotych. Oczywiście, nie zrujnuje to naszego budżetu, ale mimo wszystko – są to zauważalne kwoty i szkoda wydawać je na kogoś innego.
O przymusowych opłatach nie ma mowy w Prze-skupie. Tutaj każda interakcja jest za darmo. Nie płacimy za nic. Za darmo otrzymamy wycenę każdego produktu. Nawet jeśli zechcemy sprzedać 5, 10 czy 20 przedmiotów – nikt nie skasuje nas nawet na przysłowiowego grosza.

W Prze-skupie nie ma też prowizji

Obowiązkowa opłata nie jest ostatnią jaką trzeba ponieść przy korzystaniu z aukcji on-line. Zapłacimy także wtedy, gdy nasz przedmiot znajdzie nabywcę. Wysokość prowizji uzależniona jest od ostatecznej ceny, jaką ktoś zaproponuje za nasz towar. I, jak wynika z udostępnionych tabel, mocno dostaniemy po kieszeni. Przymus zapłaty na pewno zmniejszy radość z zakończonej transakcji.
W Prze-skupie nic nie zmąci takiej satysfakcji. Nie ma tam bowiem żadnych prowizji. Nikt nie uszczupli kwoty, jaką wynegocjujemy. Nie musimy martwić się żadnymi dopiskami drobnym drukiem czy przykrymi, a niespodziewanymi rozliczeniami.

W Prze-skupie nie płacimy za przesyłkę

Teoretycznie, przy sprzedaży przedmiotów na aukcji również możemy przerzucić opłatę za przesyłkę na kupującego. Nierzadko jednak wolimy ponieść ten koszt sami. Wierzymy, że w ten sposób szybciej znajdziemy nabywcę i dostaniemy pieniądze. Słusznie zresztą wychodzimy też z założenia, że „nasz klient, nasz pan”.
I właśnie według tej logiki funkcjonuje Prze-skup. Po zgodzie w kwestii kwoty sprzedaży w ramach Prze-skupu, zapuka do nas kurier, który zupełnie za darmo odbierze paczkę i dostarczy ją siedziby Mooney.pl.

W Prze-skupie od razu wiesz, że sprzedasz przedmiot

Wystawiając produkt na aukcji nigdy nie mamy pewności, czy znajdziemy nabywcę. Może się okazać, że całe nasze przygotowania i starania pójdą na marne. I to jeszcze po dwóch tygodniach oczekiwania. A tymczasem w Prze-skupie od razu wiemy, czy dogadamy się w sprawie sprzedaży. Wysyłamy opis i zdjęcie produktu i już po kilku godzinach otrzymujemy informację zwrotną wraz z propozycją kwoty. Co więcej, możemy na tę kwotę zgodzić się lub ją negocjować, jeśli uznamy, że sprzedawany przedmiot wart jest więcej. Mamy ten komfort, którego nie zapewniają nam internetowe aukcje.

W Prze-skupie błyskawicznie sprzedasz każdy przedmiot

Równie szybko przebiegnie sama transakcja. Należną nam gotówkę otrzymamy na konto nawet w kilka-kilkanaście minut po zakończeniu transakcji. Nie musimy zastanawiać się, kiedy (albo i czy?) pieniądze do nas dotrą. Dojdą, i to w mgnieniu oka.


Czy po takiej analizie ktoś jeszcze ma wątpliwości, które rozwiązanie jest lepsze: Prze-skup lub aukcje on-line? Wszystkie argumenty jednoznacznie wskazują na Prze-skup jako bardziej opłacalne, wygodniejsze i szybsze narzędzie do sprzedaży przedmiotów.

Prze-skup: a co to jest?

Do tej pory w internetowych wyszukiwarkach znaleźć można było takie usługi jak skup telefonów, skup zegarków czy skup laptopów. Od niedawna dostępna jest jednak nowa opcja: Prze-skup. Na czym ona polega?
Jedną z największych przeszkód, dotkliwie dokuczających osobom chcącym sprzedać wybrane przez siebie przedmioty, był brak jednego miejsca, które przyjmowałoby wszystkie produkty. Bez względu na ich rodzaj. Dotychczas wyglądało to tak, że istniały wyspecjalizowane punkty skupujące telefony i smartfony, jeszcze inne serwisy koncentrowały się wyłącznie na skupie procesorów komputerowych, a jeszcze pozostałe interesowały się tylko monetami.

Zwielokrotniony trud

I co począć miała osoba, która chciała jednocześnie sprzedać swojego iPhone’a i jednocześnie zegarek Casio? Musiała znaleźć dwa różne serwisy, zarejestrować się dwa razy, udostępnić swoje dane osobowe dwóm różnym firmom, dwa razy potwierdzić założone konto, wreszcie – przygotować aż dwie paczki i zapłacić za dwóch kurierów.
Nie będzie przesadą, że takie rozwiązanie to podwójna strata zarówno czasu, jak i pieniędzy. Trudno się zgodzić, aby była to optymalna metoda sprzedawania przedmiotów. Na szczęście nadchodzi kres takich niedogodności. A to dlatego, że pojawił się portal Mooney.pl, a wraz z nim zupełnie nowa usługa skupu: Prze-skup.

Skup na raz (i naraz)

Tym, co stanowi największą wartość Prze-skupu, jest możliwość sprzedawania wielu przedmiotów z wielu kategorii w jednym miejscu i w tym samym czasie. Potrzebne jest tylko jedno założone konto, co automatycznie oznacza także, że dostęp do tego, co najcenniejsze – czyli danych osobowych – mieć będzie tylko jedna firma, a nie kilka różnych.
Prze-skup jest skupem „na raz”, gdyż wystarczy jedno logowanie, by wysłać do oferty jeden, cztery czy nawet osiem przedmiotów (a do wysłania wstępnej wyceny nawet nie trzeba się logować). I dlatego też Prze-skup jest skupem „naraz”. Pozwala na sprzedawanie podczas jednej operacji i telefonów, i zegarków, i komputerów, i rowerów.
Każdy taki przedmiot zostanie indywidualnie oraz uczciwie wyceniony. Użytkownik będzie mógł za każdym razem zadecydować, czy przedstawione kwoty odpowiadają mu. Jeśli nie, może negocjować i dążyć do satysfakcjonującej go kwoty.
A skoro już o pieniądzach mowa, to Mooney.pl ze swoim Prze-skupem gwarantuje darmową przesyłkę. Jeśli już obie strony dojdą do porozumienia w kwestii wyceny, do drzwi sprzedającego zapuka kurier. Odbierze on przygotowaną paczkę i dostarczy prosto do siedziby firmy.

2 + 2 = Prze-skup

Po podsumowaniu wszystkich argumentów, wynik może być tylko jeden. Prze-skup. Po co krążyć po kilku punktach skupu, skoro w Mooney.pl sprzedać można tak właściwie wszystko? I to jeszcze za pomocą jednej tylko przesyłki.
Nawet jeśli planujemy póki co zarobić tylko na jednym przedmiocie, to i tak Prze-skup jest bezkonkurencyjny. Po pierwsze, oferuje darmową przesyłkę i kuriera osobiście zjawiającego się po naszą przesyłkę. Po drugie, raz założone konto da nam możliwość sprzedawania wielu produktów w przyszłości, bez konieczności poszukiwania
i odwiedzania innych portali.


Mooney.pl -pieniądze w pełni

Sposobów na zarobek przez Internet jest multum. Każdy z nich niesie jednak ze sobą określone niedogodności. Dlatego warto przyjrzeć się nowemu miejscu w sieci – Mooney.pl. Pierwszą usługą oferowaną przez serwis jest Prze-skup, czyli możliwość sprzedania niemal każdego przedmiotu (oraz przedmiotów) w zawsze atrakcyjnej cenie.

Do tej pory osoby chcące zarobić na niepotrzebnych im przedmiotach, takich jak telefony, elektronika czy sprzęt rowerowy, mogły skorzystać z kilku rozwiązań. Pierwszym i do tej pory najpopularniejszym sposobem były…

Aukcje on-line

Zasada działania jest prosta. Samodzielnie opisujemy wystawiany przedmiot, opis uzupełniamy fotografiami i… czekamy. Dzień, tydzień, pół miesiąca. Czasem się udawało znaleźć chętnego kupca, częściej jednak zostawaliśmy z przedmiotem, za to bez żadnej gotówki. Nie było reguły. Czy więc taki sposób sprzedaży można uznać za wiarygodny, zwłaszcza jeśli pilnie potrzebujemy pieniędzy?
A propos pieniędzy… Nawet nieudana transakcja za pośrednictwem internetowego serwisu aukcyjnego oznacza przymus zapłaty przez nas obowiązkowych opłat oraz prowizji. Kosztuje już samo wystawienie przedmiotu (nawet 1 zł). Do tego dochodzą inne koszty.
W zależności od kategorii, w której sprzedawaliśmy nasz produkt oraz od jego finalnej wartości, mogą one złożyć się na całkiem zauważalną dla naszej kieszeni kwotę. Załóżmy, że sprzedajemy smartfona za 1300 złotych. W takim wypadku płacimy 1 złotówkę za wystawienie + 22,10 zł prowizji + 0,5% z 1300 zł. To wszystko składa się na koszt 29,6 złotych. Czasem przyjdzie nam jeszcze zapłacić za kuriera. Aż strach pomyśleć, jakie kwoty przyszłoby zapłacić w wypadku sprzedaży więcej niż jednego przedmiotu…

Skupy

Teoretycznie w sieci znaleźć można skup każdego przedmiotu: telefonu, biżuterii, monet czy konsoli. W praktyce oznacza to jednak konieczność ręcznego wyszukania skupu, który będzie specjalizował się w danej dziedzinie i który zaakceptuje nasz przedmiot.
A niestety, jest tak, że znakomita większość skupów zainteresowana jest wyłącznie telefonami komórkowymi, a bardziej „niszowe” przedmioty jak profesjonalny sprzęt sportowy w ogóle nie zwraca ich uwagi.
Niestety, wiele skupów nie oferuje też darmowej przesyłki. Jesteś, kliencie, pozostawiony z tym problemem sam sobie. Oznacza to, że i w tym wypadku musimy ponieść niemałe koszty, związane z kurierem. W mediach społecznościowych znaleźć można też wcale nierzadkie przypadki narzekań użytkowników na niską jakość obsługi: długi czas reakcji, celowe zaniżanie wartości przedmiotu, odwlekanie terminu zapłaty…

Ogłoszenia lokalne


Całkiem sporo ludzi wybiera serwisy pokroju Gumtree bądź OLX, by umieścić swoje ogłoszenia dotyczące sprzedaży smartfona bądź nieużywanego już roweru. Ale i ta forma ma swoje poważne wady. Najważniejsza to ponownie czas oczekiwania i niepewność, czy ktoś zechce kupić od nas elektronikę lub cokolwiek innego oferujemy. Musimy przygotować się także na maile lub telefony domagające się bardziej szczegółowych informacji o produkcie. Trzeba pamiętać o niewygodzie: każdy produkt musimy sprzedawać osobno. No i na sam koniec: wbrew pozorom ogłoszenia lokalne wcale nie są darmowe. Niektóre z nich, po przekroczeniu określonej liczby sprzedanych przedmiotów, zaczynają naliczać obowiązkowe opłaty. 


Prze-skup

Na tle rywali nowa usługa od Mooney.pl jawi się jako propozycja godna rozważenia. Eliminuje ona całkowicie wszystkie koszty, jakie do tej pory ponosiła osoba sprzedająca przedmiot. W Mooney.pl nie płacisz absolutnie za nic. Darmowa wycena, darmowa przesyłka (kurier odbiera od Ciebie sprzedawany przedmiot) i darmowa transakcja (brak jakichkolwiek opłat lub prowizji). Zasady są proste i przejrzyste.
Ale kto wie, czy nie najważniejszą cechą Prze-skupu jest jego zasięg. Sprzedać tu można właściwie każdy produkt (z kilkoma wyjątkami jak broń czy żywność). To niezwykłe udogodnienie dla użytkownika, który nie musi już za każdym razem niepokoić się, czy znajdzie kupca na swój przedmiot. Dzięki Mooney.pl taki problem nie istnieje. Wystarczy wysłać opis produktu z kilkoma zdjęciami, by po paru godzinach otrzymać konkretną propozycję cenową, bez względu na to, czy chcemy sprzedać laptopa, zegarek czy też deskę do windsurfingu.


Podsumowując, oferta Mooney.pl na tle konkurencji wygląda wręcz kosmicznie. Jednak by w pełni przekonać się o jej zaletach, warto samemu ją przetestować. Wystarczy proste wysłanie opisu przedmiotu do wyceny. To niezobowiązujące, ale z pewnością pokaże, jak sprawnie działającym i przyjaznym miejscem jest Mooney.pl.